Wszystko odbyło się zgodnie z planem. Podczas rozgrywanych w Sosnowcu zawodów w piłce siatkowej, w których uczestniczyły drużyny z Sosnowca, Dąbrowy Górniczej , Jaworzna i Będzina, nasi chłopcy nie mieli sobie równych. Bez problemów pokonali rywali z Sosnowca -2:0 oraz z Jaworzna również 2:0 ,nie pozostawiając złudzeń ,kto najlepiej gra w siatkówkę. Zajmując I miejsce w turnieju chłopcy zapewnili sobie awans do zawodów wojewódzkich.
Zespół grał w składzie: Dawid Jonda, Dominik Dziubek, Dominik Urbański, Damian Opler, Kamil Franczak , Gracjan Mączka, Damian Misiek, Filip Zabielny, Krzysztof Grybek, Ryszard Kubica,Piotr Nowak.
Mistrzostwa powiatu w piłce nożnej chłopców z gimnazjum
Nasi chłopcy kolejny raz udowodnili, że potrafią grać w piłkę nożną . W zawodach powiatowych uczestniczyło aż 7 drużyn . W swojej grupie nasi piłkarze pokonali kolejno swoich rywali z: Wojkowic, Czeladzi , Psar , strzelając 10 bramek , a tracąc tylko 3 . Ich rywalem w półfinale był zespół z G3, z którym również w pięknym stylu wygrali 3:1. W finale zmierzyli się z faworyzowaną drużyną G2. Mecz mógł się podobać. Bardzo dobrze spisywał się na bramce Filip, dzięki któremu pojedynek zakończył się nieznaczną przegraną 2:1, co dało naszym chłopcom II m-ce w turnieju.
Zespół grał w składzie:
Dominik Dziubek, Ryszard Kubica, Krzysztof Grybek, Dawid Jonda, Jakub Gałan, Filip Brzeszczyński, Emil Ulejczyk, Marcel Kielian, Igor Farnicki.
Jeszcze niedawno bawiliśmy nad Adriatykiem, biegaliśmy po piaszczystej plaży, szaleliśmy na górskich kolejkach…Zamieszczamy ostatnią część galerii wraz z wrażeniami uczniów…
Co roku w naszej szkole jest organizowana kilkudniowa wycieczka za granicę. W tym roku udało nam się zwiedzić Graz- miasto w południowej części Austrii- oraz malownicze miejsca słonecznej Italii. O godzinie trzeciej wyruszyliśmy po kolejnych uczestników naszej wyprawy – uczniów wraz z opiekunami ze szkoły w Wojkowicach. Jako że godzina była dość wczesna, część grupy wróciła z powrotem w objęcia Morfeusza.
Po ponad dziewięciu godzinach spędzonych w autokarze dojechaliśmy do stolicy Styrii – Grazu. Zobaczyliśmy panoramę miasta z punktu widokowego, na który prowadzi dwieście sześćdziesiąt schodów. W centrum zrobiliśmy krótki odpoczynek dla nóg, a następnie wyruszyliśmy nad rzekę Mur, gdzie znajduje się sztuczna, nowoczesna wyspa, wybudowana ze szkła i stali, połączona z brzegami dwoma mostami. Wróciliśmy do autokaru i ruszyliśmy w dalszą drogę. Zatrzymaliśmy się w hotelu na nocleg i obiadokolację. O godzinie siódmej zjedliśmy typowo włoskie śniadanie, a następnie ruszyliśmy na wycieczkę po Wenecji. Prom zabrał nas na Plac św. Marka – serce i symbol miasta. Zobaczyliśmy pałac Dożów – siedzibę władców Wenecji oraz Most Westchnień. Spacerowaliśmy przez centrum historyczne do Ponte Rialto – najstarszego mostu na Kanale Grande. Wsiedliśmy na prom, który zabrał nas na wyspę Murano. Wyspa ta słynie przede wszystkim z huty szkła. Na naszych oczach hutnik najpierw zrobił wazon, a następnie szklanego konika. Po wspaniałych przeżyciach przejechaliśmy na Riwierę Adriatycką, gdzie znajdował się nasz kolejny hotel, usytuowany tuż nad morzem.
Kolejnego dnia zwiedziliśmy Weronę. Pogoda nie dopisywała nam, ale udało nam się zwiedzić arenę z I w. oraz dom Julii, słynnej z dramatu W. Szekspira. Kolejnym przystankiem na naszej trasie było muzeum samochodów sportowych Ferrari. Każdy z nas mógł zobaczyć czterokołowce od modelu 125 – pierwszego samochodu zbudowanego przez Ferrari – aż do F50 – drogowego bolidu F1. Gdy mieliśmy już wyjść, rozpadało się na dobre. Zachwyceni(i tylko trochę mokrzy) obejrzanymi obiektami wróciliśmy do hotelu.
Następnego dnia, wypoczęci i najedzeni, wyruszyliśmy na podbój San Marino. Pogodna była wprost idealna na pieszą wędrówkę po mieście na siedmiu wzgórzach wśród średniowiecznej architektury: Bramy św. Franciszka, Bazyliki św. Marina, Placu Rządowego. Następnie przejechaliśmy do naszej pięknej miejscowości – Rimini. Po godzinie czasu wolnego poszliśmy na piaszczystą plażę. Pomoczyliśmy nogi, a następnie udaliśmy się do autokaru, skąd wróciliśmy do naszego hotelu, zaliczając przystanek w supermarkecie. Po kolacji chętna grupka poszła na plażę przy hotelu. Kilka osób postanowiło się wykąpać w tej nie za ciepłej wodzie.
W piątek, który był ostatnim dniem naszych przygód, pojechaliśmy do największego nad Adriatykiem parku rozrywki, Mirabilandii. Mrożące w żyłach krew kolejki górskie, liczne karuzele, zjeżdżalnie wodne to tylko niektóre atrakcje, na które udało nam się wejść.
Po spędzonych dziewięciu godzinach tym miejscu udaliśmy się do McDonald’s, a następnie wyruszyliśmy w drogę powrotną. W autokarze spędziliśmy dobre piętnaście godzin, które większość po prostu przespała. Mimo, że wycieczka już się skończyła, pozostawiła wiele dobrych wrażeń. Codziennie towarzyszył nam przewodnik o wielkim poczuciu humoru. Wspaniała atmosfera panowała również dzięki naszym opiekunom- zabawnej i miłej, uczącej języka angielskiego, pani Anity Machnik oraz niedoścignionemu fotografowi i nauczycielu języka niemieckiego w jednej osobie, panu Ireneuszowi Hołubowiczowi. Nie można zapomnieć o uczniach naszej szkoły, którzy byli pełni energii. Myślę, że ten wyjazd pozostanie na długo w naszej pamięci.
Autor: Zuzanna Świerc (uczennica klasy Ia gimnazjum)
Nasza szkoła gościła uczestników zawodów wojewódzkich w piłce siatkowej, w których uczestniczyły zespoły z Częstochowy , Jaworzna i Poręby. Pierwszy mecz z drużyną Poręby był tylko rozgrzewką przed właściwym finałem. Po zaledwie kilkunastu minutach chłopcy mogli cieszyć się ze zwycięstwa. Finał z zawodnikami Częstochowy dostarczył wielkich emocji . Pierwszego seta chłopcy nieznacznie przegrali , ale w drugim pozwolili ugrać swoim rywalom zaledwie 14 punktów. Trzeci ,decydujący set , nie zaczął się dla nas zbyt dobrze. Goście wywalczyli nieznaczną przewagę , którą nasi siatkarze szybko zniwelowali. Od stanu po 10 rozpoczęły się niesamowite emocje, walka toczyła się o każdy punkt. Wszystko zmierzało do szczęśliwego końca, gdyby nie fatalna pomyłka sędziego zawodów, który zaliczył punkt rywalom, mimo, że piłka uderzona była po blokui wyszła
na aut. To był decydujący moment tego meczu. Załamani chłopcy nie obronili piłki meczowej i przegrali . Zajęli wprawdzie II miejsce , ale już nie zobaczymy ich w dalszych etapach rozgrywek.
Zespół grał w składzie: Dawid Jonda, Dominik Dziubek, Dominik Urbański, Damian Opler, Kamil Franczak , Gracjan Mączka, Damian Misiek, Filip Zabielny, Krzysztof Grybek, Ryszard Kubica,
Długo czekaliśmy na sukces w piłce nożnej . Wreszcie nasza drużyna przebrnęła zawody miejskie i to z dobrym efektem. W zawodach rozgrywanych na obiektach OSiR-u chłopcy pokonali różnicą kilku bramek kolejno drużyny z : G1,2,4,5 , a potem również po dobrej grze nieznacznie ulegli G2 -4:2 . Bardzo dobrze w bramce sprawował się Filip Brzeszczyński .W końcowej klasyfikacji zawodów nasi piłkarze zajmując II miejsce awansowali do zawodów powiatowych.
Zespół grał w składzie:Dominik Dziubek, Ryszard Kubica, Krzysztof Grybek, Dawid Jonda, Jakub Gałan, Filip Brzeszczyński, Emil Ulejczyk, Marcel Kielian.
Konkurs organizowany jest przez nauczycieli MZS nr 4 w Będzinie
i adresowany do uczniów klas szóstych szkół podstawowych powiatu będzińskiego.
W roku szkolnym 2015/2016 Powiatowy Konkurs Matematyczny LIGA MATEMATYKÓW odbędzie się 6 czerwca 2016 r. w MZS nr 4 w Będzinie
o godzinie 9.00.
Każdą zgłoszoną do konkursu szkołę może reprezentować zespół złożony maksymalnie z trzech osób.
Na konkursie uczniowie będą mieli do rozwiązania 4 zadania otwarte. Uczestnikom nie wolno korzystać z kalkulatora. Udział ucznia w konkursie jest jednoznaczny z wyrażeniem zgody na publikowanie niezbędnych danych związanych z ogłoszeniem wyników.
Dzisiaj pogoda nam zadośćuczyniła wczorajsze akcje deszczowe…Piękna pogoda towarzyszyła nam przez cały dzień w pięknych okolicznościach przyrody i włoskich miast…San Marino i Rimini przyjęły nas ciepłem i pięknem swojego oblicza…
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.